Wygrana

Przyjemnie jest wygrywać ;) A jeszcze przyjemniej takie skarby u takiej miłej osoby. 
Kiedy na blogu http://przepisy-aleksandry.blogspot.com/ Ola ogłosiła konkurs na inspiracje od razu wiedzialam ze to cos dla mnie ;)
Wybrałam moj ulubiony tort z dzieciństwa- ambasador. I okazalo sie to strzalem w dziesiątke :D
Wczoraj dostarczono mi moją nagrodę- ksiązkę "Przepisy kuchni domowej". 
Była to najmilsza część dnia. 



Jeśli chodzi o matury to nie jest najgorzej na razie. Matematyka prosta, na polskim dość łatwy temat wypracowania, angielski na razie najtrudniejszy ale również nie najgorszy ;) Więc chyba wygrywamy 3:0. Jeszcze tylko ustne. Ale to podobno nie takie straszne jak se wydaje ;D




Między maturami staram się nie przestawać oddawaniu się swoim pasjom, ale nie jest to takie proste jak zwykle. Stąd te przerwy między postami. Ale staram się chociaż komentowac na bierzaco ;))


9 komentarze:

Prześlij komentarz